You are currently viewing Jak sobie radzić ze stresem wykorzystując stoicyzm
  • Reading time:17 mins read
  • Post author:
  • Post comments:0 Komentarzy

W obecnych czasach filozofią zajmuje się jedynie wąska grupa ludzi. Akademicy, studenci, pasjonaci. Gdy szukamy sensu życia szybciej udamy się do kościoła niż zaczniemy filozofować. W starożytnych Atenach, ludzie mając jakiś praktyczny problem w życiu mogli znaleźć odpowiedź dosłownie na ulicy. Pomiędzy nimi przechadzał się Sokrates i nie raz wdawał się w dyskusje 🙂 Ciekawe czy już wtedy ludzie myśleli o tym jak sobie radzić ze stresem?

Obecnie możemy zaobserwować wzrost zainteresowania tym nurtem filozofii. Szczególnie ludzie którzy w swoich zajęciach są „hiperwydajni”, jednocześnie cierpiąc na wypalenie i stres, szukają pomocy w praktyce stoickiej.

O stoicyzmie podobnie jak o biohackingu mówi się już od dawna w Dolinie Krzemowej, a także w innych środowiskach ludzi sukcesu. Wskazówki pochodzące ze stoicyzmu dają konkretne odpowiedzi jak podchodzić w życiu do tego co nas spotyka.

Pomagają także w walce ze stresem. W dzisiejszym wpisie przyjrzę się jak można wykorzystać tą filozofię do jego niwelowania.

Krótko o historii stoicyzmu

III wiek p.n.e. w Atenach niejaki Zenon z Kition formułuje pierwsze założenia przyszłej szkoły która będzie trwała całą starożytność. Pierwsi stoicy spotykali się na Ateńskiej Agorze, w miejscu określanym w grece jako Stoa Poikile. Stąd pochodzi nazwa stoicyzm.

Zenon był niezwykle popularny w swoich czasach, wśród zwykłych ludzi, jak i królów. Mimo bogactwa, żył ascetycznie. Był ceniony za swoje zdolności filozoficzne i pedagogiczne.

zobrazowanie Stoa Poikile

Ostateczną formę szkole stoickiej określił Chryzyp, ateński filozof i myśliciel. Był płodnym pisarzem i mówcą. Przypisuje mu się za ostateczne zakorzenienie stoicyzmu w starożytnej Grecji i Rzymie. Według doniesień mu współczesnych Chryzyp zmarł z powodu śmiechu. Pewnego razu kazał napoić osła winem, gdy ten zjadł jego figi. Widok osła tak go rozbawił, że dostał zapaści i zmarł.

Do Rzymu stoicyzm sprowadził grecki niewolnik Epiktet. Kontynuował on nauczania swoich poprzedników. Rzymscy filozofowie nie rozwinęli jednak dalej tego nurtu. Oprócz najsłynniejszych postaci takich jak Seneka czy Marek Aureliusz, stoicyzm odchodził w niebyt wraz z upadkiem Rzymu.

Stoicyzm przestał się rozwijać, gdy chrześcijaństwo zaczęło dominować jako doktryna. Wniósł jednak sporo jako inspiracja dla niektórych pisarzy Nowego Testamentu. Przykładowo Św. Paweł Apostoł, wykształcony faryzeusz i znawca filozofii greckiej, w swoich zapiskach czerpał ze stoicyzmu. Chrześcijańska mądrość biblijna współgrała z cnotami stoickimi, takimi jak sprawiedliwość, roztropność, umiarkowanie i męstwo.

W baroku na krótko pojawił się neostoicyzm, nurt chrześcijański nawiązujący do stoicyzmu. Efektem było zarówno wśród katolików jak i protestantów szersze przeniknięcie jego myśli do ogółu ludzi.

W XX wieku stoicyzm odradza się w USA, w kręgach anglosaskich, za sprawą książki „A New Stoicism” Lawrence’a C. Beckera z 1997 roku. Od tamtej pory możemy poznać co raz to nowe pozycje wydawnicze przekazujące w przystępny sposób wskazówki stoików.

Stoickie dziedzictwo starożytności odrodziło się w formie praktycznej sztuki życia.

Na czym opiera się stoicyzm

Wszyscy kojarzymy określenie „ze stoickim spokojem„. Określamy tak każdego, kto nie zachwianie trwa w swoim spokoju, choćby się wszystko waliło. To określenie przypięło łatkę stoikom, jako osobom które nigdy się nie denerwują, jakby byli obojętni na to co ich spotyka.

Tymczasem tak nie jest. Filozofia stoicka określa konkretnie sposób postępowania, a osoby ją praktykujące wcale nie są pozbawione empatii czy emocji. Stoicyzm wyróżnia życie określonymi wartościami (cnotami), z których najważniejsze to:

  • Odwaga – odważne działanie
  • Wstrzemięźliwość – umiarkowanie i trzeźwość umysłu
  • Sprawiedliwość – robienie tego co właściwe
  • Mądrość – szukanie prawdy i zrozumienia

Czy słysząc ponownie o stoickim spokoju na myśl przychodzą ci powyższe wartości? Dlatego warto mieć właściwy wizerunek prawdziwego stoika. Przyjrzyjmy się zatem dalej stoickim cnotom.

Odwaga

W życiu musimy wykazywać się odwagą. Oznacza to jedno: nie bójmy się porażek. Są one częścią owocnego życia. Seneka twierdził:

„Nie ośmielamy się robić wielu rzeczy, ponieważ są one trudne, ale są takie, ponieważ nie odważamy się ich spróbować”

Nigdy nie będziesz wiedział na co naprawdę cię stać, jeśli nie będziesz robił rzeczy, gdyż boisz się spróbować. Tłumaczenie sobie, że są trudne, to tylko wymówka przed twoim działaniem. Życie może zlecieć bez żadnych przeciwników czy wyzwań, ale wtedy nie odkryjemy jak dużo możemy z siebie wydobyć.

Umiarkowanie

Rób właściwe rzeczy, we właściwy sposób i we właściwej ilości. Nie potrzeba nadmiaru. Już dwa tysiące lat temu stoicy zauważali rolę nawyków. Wszystkie czynności, które codziennie powtarzamy, a które robione właściwie i systematycznie, przynoszą nam korzyść w dłuższej perspektywie. Stoicy upatrywali w nawykach sposób na praktykowanie cnót i dążenia do doskonałości. Epiktet mawiał:

Jeśli podejmiesz się roli ponad siły, nie tylko źle ją odegrasz, ale również zaniechasz innej, którą mógłbyś dobrze odegrać”

Znajmy umiar i kultywujmy nawyki.

Sprawiedliwość

Jak wielki spokój zyskuje ten, kto nie baczy na to, co bliźni mówi, czyni lub myśli, ale na to tylko, co sam robi, by było sprawiedliwie i zbożnie. Wszystko bowiem, cokolwiek czynię sam, czy z pomocą obcą, powinno jeden tylko cel mieć na oku: pożytek i korzyść społeczną”

Marek Aureliusz

Sprawiedliwość wpływa na wszystkie inne wartości. Jest punktem na który spoglądamy na drodze naszych działań. Stoicy w ten sposób przyczyniali się do budowania ładu społecznego. Dostrzegali niesprawiedliwości i chcieli działać tam gdzie jest to słuszne. Wyobrażali sobie jaki może być świat poprzez jego obserwacje, nie przez ludzkie wyobrażenia.

Mądrość

Mamy dwoje uszu i jedne usta, więc powinniśmy słuchać więcej, niż mówimy

W ten sposób Zenon z Kition podkreślał, tak jak pozostali stoicy, rolę zdobywania mądrości w życiu. Musimy być ciągłymi studentami na drodze zdobywania wiedzy. Ciągle się rozwijać, jeżeli chcemy kształtować świat wokół nas. Zdobywać wiedzę od dobrych nauczycieli, także przez czytanie książek. Dzisiejszy świat daje nam możliwości zdobywania różnych umiejętności na wyciągnięcie ręki. Mamy o wiele prościej niż w czasach pierwszych stoików.

Rola praktyk stoickich w niwelowaniu stresu

Przejdźmy więc do konkretów. Jak wykorzystać mądrość stoicką do walki ze stresem? W pracy, w domu, w miejscu w którym przyszło nam żyć. Posłużymy się ćwiczeniami stoickimi kształtującymi nasz stosunek do spraw, które mogą wywoływać stres.

1 – Co zależy ode mnie, a co nie

Jest to podstawowe rozróżnienie stoickie, wprowadzone przez Epikteta (Dihaireza). Rzeczy które są w naszej mocy, i te które są poza nią. Przeważnie jest tak, że będąc w stresie przejmujemy się sprawami które nie są w naszej mocy. Sytuacje związane z ludzkimi zachowaniami, ich działania i osądy, są poza naszą mocą. Sytuacje zagrożenia (wirus, wypadki, sytuacje losowe) także. Gdy się więc przejmujemy pogłębiając stan stresu, nic nam to nie pomoże. Nie zmienimy spraw niezależnych od nas. To na co mamy wpływ to reakcje na to co nas spotyka. Przyjmując pozytywną postawę skupioną na znajdowaniu rozwiązania, zajmujemy się tym co jest w naszej mocy, niwelując stres i łatwiej pokonując przeszkody.

2 – Memento mori

Świadomość tego że się umrze porządkuje sprawy z życiu. Zauważ jak od wybuchu epidemii COVID-19 ludzie zaczęli przewartościowywać swoje wybory. Wiele działalności zostało zawieszonych lub zlikwidowanych. W obliczu zagrożenia ważniejsze jest dla nas życie i zdrowie niż wizyta u fryzjera, umycie auta, czy zakup nowego ubrania. Tego też uczy hasło Memento Mori – pamiętaj że umrzesz. Ustawia życiowe priorytety na właściwe tory. Jeżeli chcesz obniżyć swój stres, pomyśl o tym że sprawy które przeżywasz nie są tak ważne w obliczu tego, że za godzinę, jutro bądź za miesiąc, mogłoby cię już nie być.

3 – Ćwiczenie nieszczęścia

W tym ćwiczeniu stoicy celowo wchodzą w sytuacje które są związane z jakimś nieszczęściem. Może to być stan niedostatku lub niewygody, brak komfortu, coś czego byśmy nie chcieli. Nie odnosi się to do faktycznego stanu w jakim jesteśmy, ale polega na celowym odgrywaniu nieszczęścia np. spanie na twardej podłodze gdy mamy wygodne łóżko, ograniczanie jedzenia, kiedy możemy sobie pojeść. To ćwiczenie ma nas przygotować na nieszczęście które może się zdarzyć. Ćwicząc nasze reakcje na stres, możemy odgrywać sytuacje stresujące przed tym gdy naprawdę się wydarzą. Na przykład jeżeli mamy stresujące spotkanie, wystąpienie. Przygotowanie się z wyprzedzeniem pomoże nam je przezwyciężyć gdy wydarzą się faktycznie.

4 – Amor Fati

Umiłowanie losu. Pod tym pojęciem stoicy rozumieli takie podejście do tego co nas spotyka, które traktuje sprawy dobre i złe równorzędnie. Składają się one na nasz los, przed którym nie uciekniemy. Pomyśl czy nie prościej jest zaakceptować to co nas dotyka niż z tym walczyć? Jeżeli przejmujemy się że pracujemy w stresie, może lepiej zaakceptować to jako część procesu przez który musimy przejść? Takie nastawienie może nam pomóc przyjmować sytuacje stresowe z otwartymi ramionami, jako część naszego losu.

5 – Obracanie przeszkody do góry nogami

Dzisiaj wyszedłem cało z matni wszelkiego rodzaju przeszkód, a raczej wyrzuciłem wszelkie przeszkody, bo nie były one poza mną, lecz we mnie, w mych sądach

Marek Aureliusz

Do każdej przeszkody można podejść jak do wyzwania. Ogołocić ją z własnych wyobrażeń i skupić się na realnym działaniu. Ile razy stresujemy się tylko dlatego że mamy złe wyobrażenie o rzeczywistości? Podobno ponad 90% rzeczy o które się martwimy w ogóle się nie dzieje. Stoicy uczą nas właśnie o tym, przewróć przeszkodę do góry nogami, czyli spójrz na nią z właściwej strony, albo wyrzuć ją, bo istnieje tylko w twojej głowie.

6 – Spojrzenie z góry

Stresujemy się jakąś sprawą, ponieważ mamy o niej taki osąd. Wywołuje w nas stres, gdyż albo czegoś nie wiemy, albo patrzymy w zbyt wąskiej perspektywie. Spojrzenie z góry ma nam pomóc dostrzec więcej, rozszerzyć widzenie. Pokazać jacy jesteśmy tak naprawdę mali. Takie ćwiczenie zmienia naszą ocenę sytuacji. Gdy uświadamiamy sobie jak w szerszym spojrzeniu śmieszne są nasze zmartwienia i stresy, możemy się z nich uwolnić.

7 – Premeditatio Malorum

To ćwiczenie jest bardzo mocne. Wykształca w nas wytrzymałość i siłę zmagania się z wyzwaniami. Polega na wyobrażaniu sobie rzeczy które mogą pójść źle albo zostaną nam zabrane. Dzięki niemu jesteśmy gotowi na niepowodzenia czy zły los. Kiedy spodziewasz się że spotka cię sytuacja która generuje stres, przemyśl najgorsze scenariusze. To co może pójść beznadziejnie, zupełnie nie po twojej myśli. Będziesz gotowy.

„Mądremu nic nie dzieje się złego wbrew jego oczekiwaniom”

Seneka

Mając odpowiednie oczekiwania zgodnie z premeditatio malorum, jesteśmy przygotowani również na złe rzeczy.

8 – Sustine et abstine

Przetłumaczona z greki na łacinę sentencja Sustine et abstine pochodzi od Epikteta i oznacza „wytrzymuj i panuj nad sobą„. Tą maksymę przejęli chrześcijańscy duchowni, włączając z czasem w nauczanie etyki moralnej kościoła. Epiktet jednak nie miał na celu stać się podstawą moralności chrześcijańskiej, na które stoicy patrzyli negatywnym okiem. Zalecał aby zamiast walczyć z porządkiem świata, chcąc pokonać swój los, starać się raczej zmienić nasze pragnienia.

Starajmy się wytrzymać cały stres który nas dotyka jako część naszego losu, jednocześnie patrzyć w głąb siebie dokonując zmian naszego myślenia. Może to doprowadzić do ciekawych rezultatów, które będą prawdziwą zmianą.

Jak zacząć praktykować stoicyzm

Stoicyzm jest filozofią praktyczną, użyteczną dla każdego. Zaczynając zgłębiać tą filozofię najlepiej zacząć od lektur wprowadzających, które będą omawiały różne koncepty stoicyzmu. Dopiero później można sięgnąć do źródła, czyli do przekładów tekstów Seneki, Epikteta, Marka Aureliusza i innych.

Lektury współczesne

Polecam amerykańskiego autora Ryan’a Holidaya i jego dwie pozycje wydane w Polsce pod tymi tytułami:

  • Przeszkoda czy wyzwanie? Stoicka sztuka przekuwania problemów w sukcesy
  • Stoicyzm na każdy dzień roku. 366 medytacji na temat mądrości, wytrwałości i sztuki życia

Z polskich autorów warto wymienić:

  • Marcina Fabjańskiego i książkę „Stoicyzm uliczny. Jak oswajać trudne sytuacje
  • Tomasza Mazura „O stawaniu się stoikiem. Czy jesteście gotowi na sukces?”
  • Piotr Stankiewicz „Sztuka życia według stoików

Lektury u źródła (tłumaczenia które przetrwały do naszych czasów)

  • „Rozmyślania” Marek Aureliusz
  • „Myśli” Seneki
  • Diatryby” Epikteta (spisane przez jego ucznia)

Materiały w internecie

www.dailystoic.com (język angielski)

www.stoicway.net – polski kurs online nauczający stoicyzmu

aplikacja Daily Stoic Exercises (język angielski)

Mam nadzieję że zainteresowałem cię filozofią stoicką. Stosując jej ćwiczenia i poznając stoickie spojrzenie na pewno poradzisz sobie lepiej ze stresem w pracy i poza nią.

Życzę powodzenia i dobrej pracy!

Dodaj komentarz